Zanim zaczniecie biegać z psem…

2016-09-01
Zanim zaczniecie biegać z psem?     Bieganie jest najprostszą formą sportu, ale jak wszystkie, wymaga przestrzegania kilku zasad. Dla psa to codzienna aktywność, która utrzymuje go w dobrej kondycji, daje radość, zaspokaja różne potrzeby. Pomimo tego tak wielu psiarzy biega bez swego czworonożnego kompana. Jeśli tylko jednak chcemy spróbować wspólnego biegu, nic nie stoi na przeszkodzie! Wystarczy połączyć psa liną, której drugi koniec będzie umocowany na naszym ciele, a dokładniej ? pasie do biegania. Dobrze jednak pamiętać o kilku ważnych sprawach, o których opowiemy Wam poniżej. Tak jak biegacz potrzebuje butów, tak pies do ciągnięcia człowieka w biegu, potrzebuje odpowiedniej uprzęży. Najwygodniejsza jest uprząż, która nie powoduje ucisku na klatkę piersiową psa, a całą siłę ciągnięcia przekazuje przez ramiona na grzbiet. Jest to najlepszy wybór nie tylko do canicrossu czy dogtrekkingu, ale i do ciągnięcia człowieka na rowerze, hulajnodze czy na nartach ? czyli wtedy, gdy pies ciągnie pod kątem. W psim zaprzęgu ciągnącym sanie bądź wózek najlepiej sprawdza się uprząż sledowa, która inaczej rozprowadza siłę na ciele psa. Ważne, aby część szyjna wszystkich typów uprzęży miała kształt chomąta. Rozmiar dopasujcie tak, aby część szyjna dobrze przylegała do ciała psa, a podczas ciągnięcia nie przesuwała się do góry na gardło. Kolejnym elementem wyposażenia jest pas dla biegacza, do którego przypięta jest smycz amortyzowana. Istnieją różne typy pasów, przy czym należy zwrócić uwagę na ważny szczegół: pas nie może być umieszczany na brzuchu. Podczas biegu nie powinien negatywnie wpływać na styl biegu, co można zauważyć, gdy postawa biegacza jest wygięta w ruchu jak łuk. Jest to niebezpieczne dla kręgosłupa, który podczas całego biegu stara się ciało wyprostować, a ponadto zwyczajnie niewygodne. Jaki pas wybierać? Taki, który nie ciągnie za brzuch, ale za pupę ? pod środkiem ciężkości. Ostatnią częścią wyposażenia do biegania z psem jest smycz, która amortyzuje szarpnięcia. Dzięki temu bieg jest płynniejszy, bardziej komfortowy nie tylko dla biegacza, ale i dla psa. Smycze, które amortyzują za pomocą wszytej w środek gumy nie powstrzymują silnych pociągnięć wystarczająco. Warto więc zainwestować w lepszą jakościowo smycz, której elastyczne włókna są tkane bezpośrednio w materiał. Dzięki temu ruch jest płynniejszy i smycz amortyzuje wszelkie szarpnięcia. Karabińczyki powinny być wykonane z brązu, który jest trwały i odporny na warunki atmosferyczne. Po stronie biegacza smycz powinna być zakończona pętlą, po stronie psa ? karabińczykiem. Jest to motywowane bezpieczeństwem psa ? aby w razie pęknięcia karabińczyka po stronie biegacza, nie doszło do uderzenia psa, co może poważnie go zranić. Do biegu wystarczy smycz o długości 2 metrów w stanie rozciągniętym. Dzięki temu mamy lepszą kontrolę nad psem. Taka długość jest też wymagana na wielu zawodach. Do wykorzystywania psa w pozostałych sportach, tj. bikejoringu, jeździe na hulajnodze czy skijoringu, używa się dłuższych smyczy. Pamiętajcie, że wyposażenie do biegania z psem może Wam posłużyć kilka lat, warto więc odpowiedzieć sobie na kilka pytań: - czy czuję się w nim jak we własnej skórze, czy bieg jest płynny? - czy nie ogranicza mi i psu ruchów? - czy nie powoduje otarć? - czy po biegu nie czuję bólu kręgosłupa? Najważniejsze, żeby wspólne bieganie sprawiało radość zarówno Tobie jak i Twojemu psu- bez tego ani rusz!
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel